Wigilia z Karpiem?

Aktualizacja: 12 lut 2020


Czy wigilia kojarzy się komuś między innymi z karpiem? U mnie tak w domu było, że karp musiał być.... No i Był ... Najpierw parę dni w wannie pływały 🙈 co mnie jako dziecko bardzo cieszyło .. już mniej zadowolona byłam jak przyszedł dzień w którym tato zamykał się w łazience i potem wanna już była pusta ... No cóż ... Taka kolej rzeczy ...

Kiedy w 1989 roku robiłam pierwszy raz "własną" wigilię i kupiłam karpia, nie wiem dlaczego żywego ... nie pamiętam .. wiem tylko że pływał ze dwa dni w wannie i potem nagle mnie oświeciło ... I CO TERAZ??? Kto go teraz "przygotuje" do smażenia? ... O matko.... Panika... Sąsiadka przybiegła mi z pomocą i starała się pomóc ... No i pomogła a potem się przyznała, że zrobiła to pierwszy raz w życiu bo żal jej było zrozpaczonej 21latki 🤭 Do dzisiaj jestem jej za to wdzięczna (dziekuje Pani Halinko) 🥰 i od tamtej pory nigdy już nie kupiłam żywego karpia 🤭🤣




AdobeStock_306933009.jpeg

6 wyświetlenia0 komentarz

© 2018 by Kolba-Vision.

  • White Facebook Icon
  • White Instagram Icon